Wpisy użytkownika ♪ Tienes el Talento ~ Masz Talent ♪ z dnia 13 maja 2014

Liczba wpisów: 1

mylifeisvioletta
 
mystoryvioletta
 
Hejka :*Przepraszam ze nie bylo rozdzialu ale tak jakis wyszlo :C Pisze teraz ten rozdxial pisze z mojego bloga, bo jestem na telefonie i nie chce mi sie zalogowac na tamten. Chwilowo zawieszam bloga, bo komputer sie zjebal i nw kiey naprawia. :( wiec nie bedzie rozdzialow ani wpisow sorki :( moze do tygodnia sie upora wszystko. ; )
________________________________________

Tak wyglądał najważniejszy moment obozu. Oczywiście León nie zadzwonił. O Ramallo nadjeżdża z ... Olga ? Nie to nie ona. !
- Hej Ramallo i e... - przywitalam sie
- Jestem Joana (czyt. Dżoana) - przedstawiła się - nie pamiętasz mnie ?
Dopiero wtedy sobie przypomniałam pierwszą moją guwernantke.
- Co ty tu robisz ! - nigdy jej nie lubilam
- Spokojnie przyjechalam tu z moim Ramallusiem.
- Ramallo co ona gada ! - krzyknelam oburzona
- Violetto to moja narzeczona. - odparl spokojnie
- Co ? Nie bylo mnie tylko 2 miesiace a ty masz juz prawie żonę ! - krzyczałam - A co z olgą !?
- Jaką Olgą - spytała narzeczona Ramllo.
- Z Olga nic mnie nie łaczyło - oburzył sie Ramallo
- Jasne, no pewnie, Joana jest młodsza, ładniejsza. Ale wiesz co ?! to jest potwór w ładnym opakowaniu ! Kochajcie sie ! Prosze.  Moze jueszcze z nami zamieszka !? - krzyczalem ze lzami splywajacymi po policzkach.
- No wla...
- Nie przerywaj mi ! Zawiodlam sie na tobie Ramallo ! Pojade autobusem! Żegnajcie - i pobiegłam

fefer.jpg


* Ramallo *

- Violetto, Violetto ! - krzycalem ale ona sie nawet nie odwrocila
- Zostaw ją w spokoju, to dorosła dziewczyna i wie co robi ! - Powiedziala Joana
- Moze masz racje... ale German mnie zabije jak sie zorientuje ze jej nie odebralem - odpowiedzialem
- Juz nie cofniesz czasu, moze zatrzymaj sie u mnie - usmiechnela sie zalotnie i pocalowala mnie w usta.
Bylem za bardzo smutny, zly zeby odwzajemnic pocalunek. Joana to zauwazyla.
- co sie stalo Ramallo ? - spytala slodko
- Przepraszam kochanie -odparlem i zlapalem ja za reke - chodzmy na lody...
- ...a potem do mnie... - dokonczyla Joana
- zobaczmy - odrzeklem i poszlismy na lody.

* Violetta *

Cala zaplkana ide chodnikiem. Slabo widze przez lzy. Wyszlam na jezdnie, slyszalam deskorolki. Chyba sie zblizaly. Nagle jakis mezczyzna chwyil mnie za ramie i odciagnal na bok. Bylam zaskoczona gdy zauwazylem ze to ktos kogo znam. A dokladniej... DIEGO.


diego-dominguez-violetta-4.jpg


Przeszczesliwa rzucilam sie mu w ramiona nie zwazajac ze ktos to zob#Sezon 1aczy. Z jednej z strony ciesze sie ze poklocilam sie z Ramallo, bo inaczej bym go nie zauwazyla.
- Diego ? Co ty tu robisz ? - spytalam
- Przeprowadzam sie - odparl usmiechniety
Wtedy zdalam sobie sprawe... León i Diego w jednym miescie !? O nie ! Wyda sie nasz wakacyjny " romans "
- Co ? - wyrawlo mi sie - to znaczy : gdzie ? z kim ?
- Dokladniej w Buenos Aries. Dom 537. Wporwadzamy sie wlasnie teraz wraz z moja siostra Lara, ktora znasz. - wytlumaczyl
- Z tą Larą ? - spytalam
- Tak - odparł
- Ojejku ale sie za nia stesknilam - odparlam
- A za mna nie ? - rozesmial sie Diego
- Za toba tez - pocalowalam go w usta nie panowalm nad emocjami. Tym razem pocalunek byl krótki.
- No prosze, prosze, prosze kogo my tu mamy ? - zza krzakow wylonila sie Ludmila i Natalia - jak romantycznie prawie jak z Leónem, chociaz nie, z Leónem nie było pocałunku. Wielka szkoda ze Naty to nagrała. Violu nie wysilaj sie. Z nami nie masz szans. Rządze w studiu, poza też. Miej sie na baczności ! Ludmila odchodzi !


rewewrwe.jpg


- Naty tez - poparla Natalia.
I zostawiły nas samych. Mnie zla, Diego zszokowanego.
- To ja juz pojde - powiedzial Diego - kuzyn... hm... ciekawe
- Diego czekaj !
Ale on odszedl.

______________________________________

Dopiero sie rozkrecam Xd ;* Fajne ? ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (18) ›